Inna Sroka i Kobieta Wódz - wojownicy Wron słabszej płci - Wydawnictwo Foxes Books

Foxes Books
Przejdź do treści
Inna Sroka i Kobieta Wódz - wojownicy Wron “słabszej płci".
John Koster
Artykuł opublikowany w Wild West w czerwcu 2013 r.

Kiedy Wrony wysłały około 175 wojowników, aby dołączyli do generała brygady George'a Crooka w kampanii w 1876 roku, jeden z wojowników nie nosił karabinu - tylko nóż przy pasku i laskę do zaliczania coup wykonaną z pręta wierzby. Wyprawa wojenna Wron i wojownicy Szoszonów, sojusznicy USA przeciwko Lakotom i Szejenom, poradzili sobie z chaotycznością Crooka 17 czerwca 1876 roku w bitwie o Rosebud, gdzie prawdopodobnie odniósłby on całkowitą porażkę. Wojownik z wierzbową laską zaliczył coup na Lakocie, a później zdjął jego skalp - jeden z zaledwie 11 zabranych przez Wrony tego dnia, zanim przeciwnicy się wycofali. Kiedy Wrony wrócili do swojej wioski, wojownik z wierzbową laską - w geście symbolizującym serdeczną hojność Wron i ich sporadyczną skłonność do groteski - pokroił skalp Lakoty na kawałki, aby inni wojownicy mieli trofea do zaprezentowania swoim kobietom. Wojownik dobrze rozumiał, jak ważne jest, aby kobiety były szczęśliwe - sam była jedną z nich. Nazywała się Inna Sroka.
Ładna Tarcza [Pretty Shield], kobieta z tego samego plemienia, która pozostała w domu, nazwała tę wojowniczkę Wron „dziką, która nie miała własnego mężczyzny… ani kiepskiego, ani dzielnego”. Pretty Shield szczegółowo opisała wygląd i motywację Innej Sroki Frankowi Lindermanowi w latach 40. XX wieku:
– Pamiętam, że ta kobieta miała na głowie wypchanego dzięcioła, a czoło miała pomalowane na żółto. Tego dnia jechała na czarnym koniu, a jej laska do zaliczania coup posiadała wielką moc (była wielkim medicine). Poszła na wojnę, ponieważ jej brat został niedawno zabity przez Lakotę. Chciała wyrównać rachunki i zrobiła to.
Ładna Tarcza powiedziała, że tak naprawdę to inna kobieta zabiła Lakotę, na którym Inna Sroka zaliczyła coup. Ta druga kobieta miała trafne imię, Znajduje Go I Zabija [Finds-Them-and-Kills-Them]. „Kobieta” mogła jednak być transwestytą. Ładna Tarcza potwierdziła, że Inna Sroka była w pełni dziewczyną i tak się ubrała, ale powiedziała też, że Znajduje Go I Zabija nie była „ani kobietą, ani mężczyzną”.
– Znajduje Go I Zabija, bojąc się, że Lakoci znajdą go martwego w kobiecym ubraniu, zmienił je przed rozpoczęciem walki na męskie. Nie chciał, by w razie śmierci Lakoci śmiali się z niego, kiedy leżałby tam w ubraniu kobiety. Widzisz, nie chciał, by Lakoci wierzyli, że jest mężczyzną Wron ukrywającym się w kobiecej sukience.
Współpracując, dwie wojowniczki uratowały poległego wcześniej w bitwie Wronę o imieniu Wąż Byk [Bull Snake], a kiedy inni Lakoci zaatakowali ratowników, Inna Sroka wyrównała rachunek. – Splunęła na nich – powiedziała Ładna Tarcza. – „Widzicie” – zawołała – „moja plwocina to moje strzały!”. – Inna Sroka runęła następnie swym czarnym koniem wprost na konia wojownika Lakotów i uderzyła go laską do zaliczania coup. Gdy koń i jeździec Lakotów zatoczyli się, Znajduje Go I Zabija zastrzelił mężczyznę z rewolweru. Inna Sroka wzięła jego skalp. To już było zbyt wiele dla lakockich wojowników i szybko się wycofali.
Dwie wojowniczki, opiekujące się rannym Samcem Węża, wróciły do wioski przed innymi Wronami Crooka. – Czułam się dumna z dwóch kobiet, nawet z dzikiej, ponieważ była odważna – wspominała Ładna Tarcza. – Oczywiście mieliśmy wielki taniec skalpu. Wydaje mi się, że grupa zabrała 10 skalpów oprócz tego, który Inna Sroka pocięła na tak wiele kawałków, więc było wystarczająco dużo dla wielu tancerzy.
Inna Sroka i Znajduje Go I Zabija nie były jedynymi kobietami, które wybrały się na ścieżkę wojenną do Rosebud. Kobieta Szejenów o imieniu Buffalo Calf Road Woman pojechała wraz z wojownikami Lakotów i Szejenów przeciwko Crookowi i Wronom. Również tego dnia młoda żona, znana również jako Odważna Kobieta [Brave Women], przejechała przez wycofująch się Lakotów i Szejenów do swojego leżącego brata, który pojawił się w zasięgu wzroku, wciągnęła go na własnego konia i wywiozła z pola walki. Wojownicy płci męskiej, być może rozczarowani pojawieniem się kobiety, szybko się zebrali. Szejenowie nazwali bitwę pod Rosebud „Walką, w której dziewczyna uratowała swojego brata” na cześć Odważnej Kobiety. Osiem dni później Odważna Kobieta podobno walczyła u boku swojego męża, Czarnego Kojota [Black Coyote], w bitwie nad Little Bighorn. W niecałe dwa lata później zmarła na malarię, którą zaraziła się, kiedy armia przeniosła Północnych Szejenów na Indiańskie Terytorium (współczesna Oklahoma) w następstwie kampanii Crooka.
Inne kobiety Szejenów i Lakotów przyjęły bardziej statyczną rolę w obronie swoich wiosek. Służyły bardziej jako swego rodzaju cheerleaderki, które wspierały i zagrzewały do walki swoich wojowników, niż zabójcy, ale czasami ćwiartowały poległych żołnierzy, których uważały za morderców i potencjalnych gwałcicieli. Indianie z Równin na ogół nie chcieli, aby ich kobiety posługiwały się bronią. W często poligamicznym społeczeństwie mężowie czasami poślubiają wszystkie siostry z tej samej rodziny i nie chcieli, aby jakiekolwiek rodzinne sprzeczki zamieniły się w śmiertelne. Kobietom najlepiej wychodziło przypominanie wojownikom, w obronie czego walczyli. – Pomyśl o bezradnych w domu! – było okrzykiem Lakotów. Czarny Wapiti, Oglala Lakota, który był nastolatkiem w czasie walki nad Little Bighorn, wspominał scenę: – Widziałem bardzo ładną młodą kobietę wśród grupy wojowników, która miała iść na bitwę na wzgórzu, i śpiewała w ten sposób: – „Bracia, teraz przybyli wasi przyjaciele! Bądź odważnym! Bądź odważnym! Czy widziałbyś mnie wziętą do niewoli?” – Ale Indianie z Równin byli również ludźmi snu i wizji, a jeśli marzenia i wizje zdrowej młodej kobiety skierowały ją na ścieżkę wojenną, mężczyźni wiedzieli, że lepiej nie stać jej na drodze. Wrony - wielcy, odważni, bogaci w kuszące konie i liczniejsi - stworzyli jedną z najpotężniejszych kobiet-wojowników.
Była to Kobieta Wódz [Woman Chief] (alias Sosnowy Liść [Pine Leaf]), urodziła się w Gros Ventre, ale stała się Wroną, schwytana i adoptowana, gdy miała około 10 lat. Była trochę chłopczycą, wolała łuk i strzały od koralików. Nauczyła się obsługiwać muszkiet i jeździć bez siodła jak każdy mężczyzna. Kobieta Wódz była równie wysoka i silna, jak wielu wronich mężczyzn, i chociaż była dość ładna jak na dziewczynę jej wzrostu, mężczyźni nie przychodzili w zaloty. Kiedy zmarł jej przybrany ojciec, przejęła polowania dla swego domu i rodzeństwa.
W latach 30. XIX wieku dołączyła do mężczyzn na ścieżce wojennej przez przypadek, po pojawieniu się wrogiej wyprawy Czarnych Stóp w punkcie handlowym. Duża dziewczynka Wron z genami Gros Ventre, obeznana z językiem Czarnych Stóp, zgłosiła się na ochotnika, aby opuścić bezpieczne miejsce i spróbować się z nimi porozumieć. Czarne Stopy nagle zaatakowali ją i zaczęli strzelać. Niezrażona Kobieta Wódz zabiła jednego swoim muszkietem, a dwóch innych strzałami, zanim ponownie wróciła do punktu handlowego. Czyn ten zapoczątkował jej sławę. Następnym razem, gdy była na ścieżce wojennej, pojechała przeciwko Czarnym Stopom, zabiła i oskalpowała jednego wojownika i wzięła muszkiet od drugiego. Podobne wyczyny zdobyły jej trzecią pozycję w radzie wodzów Wron, do której nawet kobiet nie przyjmowano.
Jej serce, choć silne, osiągnęło to, co najlepsze w 1854 roku. Mając pozornie miłe wspomnienia o swojej rodzinie Gros Ventre, namówiła czterech wronich wojowników, aby dołączyli do niej nie na ścieżce wojennej, ale na misji pokojowej, aby przywrócić zerwane więzy między jej rodzimym i przybranym plemieniem. Weterani handlujący futrami, choć podziwiali jej odwagę, próbowali ją od tego odwieść, a i tak pojechała, a czterej mężczyźni prawdopodobnie wstydziliby się, gdyby pozwolili jej odjechać samej. Na północ od rzeki Missouri, Kobieta Wódz i jej eskorta spotkała grupę Gros Ventre wracającą z podróży do punktu handlowego w Fort Union. Gros Ventre byli zaskoczeni i zdziwieni, gdy podeszła do nich wielka, pociągająca i całkowicie nieustraszona Wrona, która rozmawiała z nimi w ich własnym języku. Strony paliły fajkę i razem skierowały się w stronę wioski Gros Ventre. Nagle Gros Ventre podnieśli muszkiety i zastrzelili wszystkich pięć Wron. Ironia była znacząca: Kobieta Wódz, największa wojowniczka Wron i postrach na ścieżkach wojennych, zginęła, ponieważ zorganizowała misję pokojową.
Kobieta Wódz czy Sosnowy Liść?

Kobieta Wódz, może ale nie musi, być wojowniczką znaną jako Sosnowy Liść. Częściowe zamieszanie wynika z faktu, że - choć Kobieta Wódz była absolutnie prawdziwą osobą - Sosnowy Liść już niekoniecznie.
Amerykański handlarz futrami i odkrywca James Beckwourth pisał o swoich doświadczeniach z plemieniem Wron w latach 20. XIX wieku w swojej autobiografii. Ta książka, „The Life and Adventures of James P. Beckwourth: Mountaineer, Scout, Pioneer and Chief of the Crow Nation” (której treść Beckwourth opowiedział Thomasowi D. Bonnerowi, który tak naprawdę napisał tekst) podaje kilka szczegółów na temat Sosnowego Liścia, które pokrywają się z tym, co wiemy o Kobiecie Wodzu.
Problem polega na tym, że relacje Beckwourtha zostały poważnie zakwestionowane jako (w najlepszym wypadku) w dużej mierze przesadzone lub (w najgorszym przypadku) całkowicie fikcyjne. Twierdzi nawet, że miał związek z Sosnowym Liściem - która początkowo odmawiała poślubienia kogoś, dopóki nie zabije stu wrogów – co doprowadziło do ich małżeństwa. Najwyraźniej nie trwało ono długo, bo pięć tygodni później rozstali się, ponieważ Beckwourth opuścił Wrony i nigdy więcej się tam nie pojawił. Ludzie zauważyli w książce tendencję do wyolbrzymiania i wielu krytyków miało trudności z ustaleniem, czy w ogóle jest to prawda. Wśród nich był Bernard DeVoto, który napisał, że Beckwourth jest niezawodny w swych relacjach, z wyjątkiem trzech obszarów: liczb, romansu i własnego znaczenia.
Beckwourth mógł także odnosić się do innej wojowniczki Wron, ponieważ w jego czasach było ich co najmniej kilka: Akkeekaahuush (Comes Toward The Near Bank), ok. 1810-1880 i Biliíche Héeleelash (Among The Willows), ok. 1837-1912, która była wybitnym przywódcą wojennym (nosicielem fajki).
Sosnowy Liść pojawia się w dość dużej części jego wspomnień, a to, co mówi o Sosnowym Liściu, jest wyjątkowo pozytywne. Pisze, że była „najodważniejszą kobietą, jaka kiedykolwiek żyła… posiadała wielkie zdolności intelektualne. Była obdarzona niezwykłą siłą mięśni, z aktywnością kota i szybkością antylopy. Jej rysy były przyjemne, a forma symetryczna. Straciła brata w ataku na naszą wioskę, wielkiego i odważnego. Był wspaniałym okazem rasy czerwonych ludzi i kazał się wyróżniać, a Sosnowego Liścia ogarnęła chęć zemsty za jego śmierć. Miała wtedy dwanaście lat i uroczyście ślubowała, że nigdy nie wyjdzie za mąż, dopóki nie zabije setki wrogów własną ręką. Za każdym razem, gdy organizowano wyprawę wojenną, Sosnowy Liść jako pierwsza zgłaszała się na ochotnika, aby im towarzyszyć... Wydawała się niezdolna do strachu”.
Beckwourth w swej historii poświęcił jej dużo miejsca. Przedstawił ją jako niezwykle atrakcyjną bez seksualizacji, posiadającą niezwykle silną osobowość. Chociaż w wiosce Wron miał już kilka rdzennych żon (z których jedna była najlepszą przyjaciółką Sosnowego Liścia), ostatecznie poprosił ją o rękę. Śmiała się i powiedziała: – „Okej, pobierzemy się, jak tylko liście sosny zżółkną i opadną z drzew”. – Trochę zajęło mu uświadomienie sobie, że liście sosny nigdy nie żółkną i nie opadają.
W końcu, jak pisze Beckwourth, biorą ślub, ale zajmuje to kilka lat i wiele przygód, podczas których wyraźnie prowadzi pełne i niezależne życie i spełnia swoje ślubowanie.
Czy Sosnowy Liść to prawdziwa osoba? Jeśli tak, to czy ona jest tą samą osobą, co Kobieta Wódz? Czy Beckwourth ją znał i/lub poślubił? Tego po prostu nie wiadomo.
Wiadomo natomiast kim była Kobieta Wódz. Urodziła się w 1806 roku (jak już napisano wyżej) w plemieniu Gros Ventre w dzisiejszej Montanie. Nie znane jest jej imię rodowe Gros Ventre, ale kiedy miała około 10 lat, została wzięta do niewoli przez wyprawę wojenną Rzecznych Wron i została adoptowana przez jednego z wojowników, który wychował ją wśród swego ludu. Wykazywała skłonności do tradycyjnie męskiej działalności, a jej przybrany ojciec najwyraźniej zachęcał ją do tego, ponieważ stracił synów.
Dzisiaj określana jest jako „Two-Spirit” [Dwie Dusze], który jest rodzimym terminem, a który obecnie zaczął obejmować także tożsamości LGBTQ, ale pierwotnie (i nadal) zawiera znacznie bardziej duchowy element. Klasyfikowanie Kobiety Wodza jako homoseksualnej lub trans nie jest szczególnie pomocne, ponieważ po pierwsze nie wiadomo, czy faktycznie wykazywała jedną z tych orientacji (nosiła typowe kobiece ubranie zamiast męskiego), a po drugie dlatego, że wiele rdzennych plemion nie ma takich samych sztywnych struktur płciowych, jakie ma biała kultura zachodnia.
W każdym razie, gdy zmarł przybrany ojciec Kobiety Wodza, przejęła funkcje głowy rodziny w jego tipi. Zasłynęła jako wojownik podczas napadu Czarnych Stóp na fort, w którym schronili się Wrony i białe rodziny. Później stworzyła własną grupę wojowników i napadała na osady Czarnych Stóp, zdobywając wiele koni i skalpów.
Jej czyny były tak imponujące, że została przyjęta do reprezentowania swej rodziny jako bacheeítche (przywódca) w Radzie Naczelnych i otrzymała imię Bíawacheeitchish, czyli Kobieta Wódz. W końcu awansowała na trzecie miejsce w Radzie.
Poślubiła cztery żony, co zwiększyło zamożność i prestiż jej rodziny. Zaangażowała się w negocjacje pokojowe z innymi plemionami Górnej Missouri po traktacie Fort Laramie z 1851 roku i pomyślnie wynegocjowała pokój z Gros Ventre, plemieniem z którego pochodziła.
Spotykała się z wieloma białymi ludźmi Zachodu, którzy byli pod jej ogromnym wrażeniem, pisząc o niej. Spotkania te obejmowały Edwina Deniga, etnografa i handlarza futer oraz Rudolpha Kurza, szwajcarskiego malarza i odkrywcę. Oczywiście, nie byli odporni na jej egzotykę i porównywali ją (kobietę o wysokiej pozycji przywódczej w dość patriarchalnym plemieniu Wron) z Amazonką. Ich relacje, które stanowią cenny zapis jej życia, są - co zaskakujące - uważane za stronnicze, seksistowskie i rasistowskie.
W 1854 roku wyruszyła do wioski dziedzicznych wrogów Wron, Gros Ventre. Wykorzystała rozejm między plemionami (trudno powiedzieć, czy doszło do jego złamania przed tym wydarzeniem), aby odbyć pielgrzymkę w poszukiwaniu członków swojej rodziny. Ostatecznie wpadła w zasadzkę i została zabita.
Copyright © by Wydawnictwo Foxes Books 2021
Wróć do spisu treści